Dokument w dwóch językach — angielskim i francuskim. Jak wygląda tłumaczenie przysięgłe?

Zaktualizowano: 14 sie
Dostaję ten telefon regularnie: „Mam dokument, ale on jest częściowo po angielsku, a częściowo po francusku. Potrzebuję dwóch tłumaczy?".
Nie. I nie jest to sytuacja wyjątkowa. Dokumenty dwujęzyczne trafiają do mnie znacznie częściej, niż mogłoby się wydawać. Kanadyjski akt urodzenia, francuski suplement do dyplomu z angielskimi nazwami przedmiotów, odpis poświadczony przez notariusza w innym języku niż sam dokument. W każdym z tych przypadków wystarczy jedno tłumaczenie przysięgłe pod warunkiem, że tłumacz ma uprawnienia do obu języków.
Jako tłumacz przysięgły języka angielskiego i francuskiego (TP/84/17) wykonuję takie tłumaczenia jako jedną czynność, z jedną klauzulą poświadczającą i jednym terminem. Poniżej opisuję, w jakich sytuacjach się to zdarza i jak to wygląda w praktyce.
Kanada i Quebec — dokumenty dwujęzyczne z definicji
To najczęstsza kategoria. Kanada ma dwa języki urzędowe, więc znaczna część dokumentów wydawanych przez tamtejsze urzędy jest sporządzana równolegle po angielsku i francusku — albo w jednym języku, ale z formularzem, nagłówkami i pouczeniami w drugim.
Przy uprawnieniach tylko do jednego z tych języków pozostaje przekazać dokument drugiej osobie z odpowiednimi uprawnieniami. Powstają wtedy dwa osobne tłumaczenia, z dwiema klauzulami i dwoma numerami repertorium.
Poświadczenie notarialne w innym języku niż sam dokument
Bardzo częsty scenariusz przy dokumentach wysyłanych do Polski z zagranicy: dokument źródłowy jest w jednym języku, a poświadczenie notarialne zgodności odpisu z oryginałem w drugim.
Typowe kombinacje:
francuski akt urodzenia, poświadczony za zgodność przez notariusza w Londynie — poświadczenie i pieczęć po angielsku,
angielski dyplom, poświadczony przez notariusza w Brukseli, Paryżu lub Genewie — poświadczenie po francusku,
dokument spółki w jednym języku, z notarialną klauzulą i apostille w dwóch innych.
Takie poświadczenie jest integralną częścią dokumentu i podlega tłumaczeniu razem z nim. Nie da się przetłumaczyć „samego dokumentu, bez pieczątki na końcu" — tłumaczeniu podlega całość tego, co znajduje się na kartce.
Dokumenty ze studiów — francuska uczelnia, angielskie nazwy przedmiotów
Coraz częstszy przypadek, szczególnie przy programach międzynarodowych i wymianach Erasmus.
Ktoś studiował we Francji na kierunku prowadzonym po angielsku. Efekt: dyplom, pieczęcie, formuły urzędowe i podpisy są po francusku, a nazwy przedmiotów, oceny opisowe i tytuł pracy dyplomowej — po angielsku. Ten sam wzór pojawia się w suplementach do dyplomu z uczelni belgijskich i szwajcarskich, a także w wykazach ocen (relevé de notes) z programów typu „International Track".
Tu podwójne uprawnienie jest szczególnie praktyczne, bo języki są przemieszane w obrębie jednej tabeli, a nie rozdzielone na osobne strony.
Więcej o samych dokumentach edukacyjnych piszę we wpisie Tłumaczenie przysięgłe dyplomu i świadectwa.
Kilka dokumentów, dwa języki, jeden tłumacz
Nie każdy przypadek dotyczy jednej dwujęzycznej kartki. Równie często jest tak, że klient ma po prostu zestaw dokumentów — część po angielsku, część po francusku.
Typowa sytuacja: cudzoziemiec składający wniosek o kartę pobytu, który mieszkał wcześniej w kilku krajach. Albo osoba kompletująca dokumenty do transkrypcji aktu stanu cywilnego, ślubu z obcokrajowcem czy sprawy spadkowej.
Praktyczna różnica jest prozaiczna, ale realna:
jedna wycena zamiast dwóch,
jeden termin odbioru — a nie „angielski na wtorek, francuski na piątek",
spójna terminologia i jednolity układ we wszystkich dokumentach z jednej sprawy,
jedna osoba do kontaktu, jeśli urząd o coś dopytuje.
Przy kompletowaniu dokumentów pod termin w urzędzie to zwykle ważniejsze niż cokolwiek innego.
Jak wygląda takie tłumaczenie w praktyce
Gdy dokument jest faktycznie dwujęzyczny, wykonuję jedno tłumaczenie poświadczone, obejmujące całość dokumentu. Formułę poświadczającą dostosowuję do stanu faktycznego. Zamiast standardowego „tłumaczenie poświadczone z języka angielskiego (francuskiego)" pojawia się wskazanie obu języków źródłowych, np. „tłumaczenie poświadczone z języka angielskiego i francuskiego".
Klient otrzymuje w rezultacie:
jeden dokument, a nie dwa sklejone,
jedną klauzulę poświadczającą, jeden numer repertorium,
pełne odzwierciedlenie układu oryginału.
Formę uzgadniamy przed rozpoczęciem: papier z pieczęcią i podpisem (odbiór osobisty w Warszawie) albo PDF z kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Wybór ma znaczenie, bo część instytucji, w szczególności urzędy stanu cywilnego, przyjmuje wyłącznie wersję papierową.
Znaczenie ma też to, czy tłumaczę z oryginału, czy z odpisu (lub skanu). Od tego zależy treść klauzuli. Piszę o tym szerzej we wpisie Tłumaczenie przysięgłe na podstawie skanu, zdjęcia lub pliku PDF.
Czego podwójne uprawnienie nie obejmuje
Warto to powiedzieć wprost, bo pytanie pada regularnie: nie wykonam tłumaczenia poświadczonego bezpośrednio z angielskiego na francuski.
Uprawnienia polskiego tłumacza przysięgłego, zgodnie z ustawą z 25 listopada 2004 r. o zawodzie tłumacza przysięgłego, obejmują tłumaczenia z języka obcego na polski i z polskiego na język obcy. Para „obcy–obcy" nie mieści się w tym zakresie.
Jest natomiast rozwiązanie: mogę wykonać dwa tłumaczenia poświadczone przez język polski, np. angielski → polski, a następnie polski → francuski. Efektem są dwa dokumenty, każdy z własną klauzulą, ale wykonane przez jedną osobę, w jednym terminie i ze spójną terminologią. W wielu sprawach transgranicznych to wystarcza, trzeba jednak wcześniej sprawdzić, czy instytucja docelowa akceptuje taką ścieżkę.
Najczęściej zadawane pytania
Czy dokument dwujęzyczny wymaga dwóch osobnych tłumaczeń przysięgłych?
Nie, jeśli osoba wykonująca tłumaczenie ma uprawnienia do obu języków. Wykonuję wtedy jedno tłumaczenie poświadczone obejmujące cały dokument, z formułą wskazującą oba języki źródłowe. Przy uprawnieniach tylko do jednego z języków konieczne jest zaangażowanie drugiej osoby i powstają dwa osobne tłumaczenia.
Czy tłumaczę dokumenty z Kanady i Quebecu?
Tak. Kanadyjskie akty stanu cywilnego, zaświadczenia o niekaralności RCMP, dyplomy uczelni quebeckich i dokumenty rejestrowe to jedne z częściej tłumaczonych przeze mnie dokumentów. Dwa uprawnienia — angielskie i francuskie — pozwalają obsłużyć je w ramach jednego tłumaczenia.
Czy mogę wykonać tłumaczenie poświadczone z angielskiego na francuski?
Nie bezpośrednio. Uprawnienia nadawane w Polsce obejmują tłumaczenia z języka obcego na polski i z polskiego na obcy; para angielski–francuski się w tym nie mieści. Możliwe jest natomiast wykonanie dwóch tłumaczeń poświadczonych przez język polski, przez jedną osobę i w jednym terminie.
Mam kilka dokumentów po angielsku i kilka po francusku. Muszę szukać dwóch osób?
Nie. Cały zestaw mogę wykonać jako jedno zlecenie, z jedną wyceną, jednym terminem, jedną fakturą i spójną terminologią we wszystkich dokumentach z danej sprawy.
Co z dokumentem, na którym poświadczenie notarialne jest w innym języku?
Poświadczenie notarialne jest integralną częścią dokumentu i podlega tłumaczeniu razem z nim. Francuski akt poświadczony notarialnie w Londynie albo angielski dyplom z francuską klauzulą notarialną to typowe dokumenty dwujęzyczne — obsługuję je w całości, w ramach jednego tłumaczenia.
Czy takie tłumaczenie kosztuje więcej?
Nie ma dopłaty za sam fakt dwujęzyczności dokumentu. Wycena zależy od objętości i stopnia trudności, jak przy każdym innym tłumaczeniu. Wycenę przygotowuję bezpłatnie po przesłaniu skanu lub zdjęcia dokumentu.
Masz dokument w dwóch językach?
Prześlij skan lub zdjęcie na kontakt@mplazinski.com albo zadzwoń: 600 499 567. Wycena jest bezpłatna, a odpowiadam w miarę możliwości tego samego dnia.
Jako tłumacz przysięgły języka angielskiego i francuskiego wpisany na listę Ministra Sprawiedliwości pod numerem TP/84/17 obsługuję dokumenty dwujęzyczne w ramach jednego tłumaczenia, bez konieczności szukania drugiego tłumacza.



Komentarze